Kino Przemian

Filmy dokumentalne:

Google i elektroniczny mózg świata

reż. Ben Lewis, USA 2013, 90’
Marzenia o największej bibliotece świata, zawierającej wszystkie napisane dotychczas książki i zapewniającej dostęp do nich praktycznie każdemu, miały się wreszcie ziścić w 2002 roku, kiedy Google rozpoczął ambitną akcję skanowania książek. Niewielu zastawiało się nad konsekwencjami tej szczytnej akcji, wielu za to przyklasnęło pomysłowi, a rozmaite instytucje bez zastanowienia podpisywały umowy na udostępnianie swoich zasobów bibliotecznych na rzecz wspólnego dobra. Google bardzo szybko pokazał brak poszanowania prawa własności intelektualnej i lekceważący stosunek do powierzonych mu dzieł. Pojawiają się wątpliwości, czy dobrym pomysłem jest przekazanie całego dorobku intelektualnego ludzkości w ręce prywatnej firmy, której podstawowym celem wcale nie jest upowszechnianie kultury, ale prozaiczne generowanie zysków. Pojawia się również pytanie o to, kto w przyszłości przejmie kontrolę nad dostępem do wiedzy i kultury.
07.09.2014, godz. 18.30-20.30

Za Żelazną Bramą

reż. Heidrun Holzfeind, Austria/Polska/USA 2011, 55’
Austriacka artystka Heidrun Holzfeind w czasie rezydencji artystycznej w Warszawie zainteresowała się osiedlem Za Żelazną Bramą, zbudowanym w latach 1965-1972 na gruzach tzw. Małego Getta. W latach siedemdziesiątych kompleks dziewiętnastu szesnastopiętrowych bloków postrzegany był jako symbol polskiego socjalistycznego dobrobytu. Z dzisiejszej perspektywy osiedle oceniane jest jako niemiła pamiątka po komunizmie, a mieszkaniom o wyjątkowo skromnym metrażu zarzuca się niski standard. Za Żelazną Bramą jest miejscem borykającym się z coraz większą ilością problemów społecznych, związanych z przemianami społecznymi, coraz liczniej zasiedlającymi osiedle mniejszościami etnicznymi i konsekwencjami niewyobrażalnej, jak na dzisiejsze standardy ciasnoty. Holzfeind zderza mit modernistycznej architektury z efektem socjalistycznych niedoborów i niedoróbek i współczesną, zmieniającą się rzeczywistością społeczną.
04.09.2014, godz. 22.00-24.00

Sieć

reż. Lutz Dammbeck, Niemcy 2004, 120’
Ted Kaczynski, nazwany przez FBI Unabomberem, przez prawie 20 lat nękał amerykańską elitę intelektualną, wysyłając do jej przedstawicieli ładunki wybuchowe w zwykłych listach i paczkach. Dlaczego genialny matematyk porzucił karierę akademicką, przeprowadził się do lasu i został terrorystą? W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie Lutz Dammbeck stawia widza przed układanką, złożoną z elementów XX-wiecznych teorii matematycznych, technologicznego pozytywizmu, cybernetyki, eksperymentów nad ludzkim mózgiem i ruchem hipisowskim z LSD jako głównym motorem refleksji. Odkrywając kolejne warstwy tajemnicy, reżyser sięga do idei takich osobistości jak Marshall McLuhan, Nam June Paik, Timothy Leary, czy Ken Kessey. W tle majaczą domysły na temat kulisów rozwoju komputeryzacji w połowie XX wieku i globalnego systemu połączonych w sieć maszyn z towarzyszeniem tajnej sieci naukowców i służb różnego typu. Po aferach ze Snowdenem i Wikileaks w rolach głównych te spiskowe teorie nabierają całkiem realnego kształtu.
Pokaz organizowany we współpracy z Goethe-Institut.
06.09.2014, godz. 21.00-23.00

Bloki filmowe:

Goodbye Privacy wersja beta

Tytuł zapożyczony od edycji festiwalu Ars Electronica sprzed 7 lat. To był rok, kiedy iphony dopiero wchodziły na rynek, a kilku posiadaczy ówczesnych smartfonów należeło jeszcze do grona gadżeciarzy i dziwaków. Czy dziś – w dobie Facebooka, Instagrama i Foursquare’a – można jeszcze mówić o prywatności? Czy ktoś faktycznie nam ją odbiera, czy nie pozbywamy się jej sami, dzieląc się ze światem szczegółami życia prywatnego, wdając się w powierzchowne relacje z przypadkowymi osobami spotkanymi w sieci. Wpatrzeni w ekrany, śledzimy, co jedzą nasi znajomi, gdzie spędzają wakacje i z kim idą właśnie do kina. Nikt nie kontroluje ustawień prywatności, za to wszyscy z przyjemnością wysyłają na internetowe wysypisko niezliczoną ilość danych o życiu własnym i cudzym. Wplątani w matnię domysłów tracimy kontrolę nad tym, co należy do sieci, a co jest realem.
07.09.2014, godz. 11.00-17.00, 20.30-24.00
Czas trwania: 48 min., filmy wyświetlane w pętli

  • Sharing a beautiful sunset, reż Jasper Elling, Holandia 2010, 2’
    Jasper Elling należy do grona szperaczy, dla których internetowe śmietnisko stanowi źródło danych. W dwuminutowym klipie złożonym z fotografii znalezionych w internecie odtwarza zbiorowe wspomnienie kiczowatego zachodu słońca.
  • Noah, reż. Walter Woodman i Patrick Cederberg, Kanada 2013, 18’
    Życie skupione na ekranie komputera. Facebook , Skype i inne wynalazki miały nam pomóc w komunikacji, a generują tylko szum, jeszcze bardziej utrudniający nasze relacje. Okazuje się, że włamanie się na cudze konto jest znacznie łatwiejsze od zwykłej rozmowy i nie trzeba wcale wychodzić z domu.
  • Spotkanie, reż. Kristina Inčiūraitė, Litwa 2012, 26’
    Dokumentalistyka eksperymentalna. Na portalu randkowym artystka udaje mężczyznę i nawiązuje bardzo intymną relację z samotną Rosjanką. Korespondencja zostaje wykorzystana do filmu. Wizualną ilustracją są zdjęcia niszczejącej architektury kurortu, jakim niegdyś był Swietłogorsk, gdzie w dzieciństwie Inčiūraitė spędzała wakacje, a jej adresatka mieszka obecnie.

Znalezione – nie kradzione

Nie trzeba było internetu, żeby nasze fragmenty naszego prywatnego życie wystawione zostało na pastwę innych. Tak samo jak pliki wysyłane są na wysypiska społecznościowych mediów, tak fotografie i kasety lądują na lokalnym śmietniku. W przypadku informacji zapisanych na nośnikach analogowych mamy do czynienia z materialnymi przedmiotami, o które możemy się najnormalniej w świecie potknąć. To samo dotyczy pozostawionych przez kogoś rzeczy, dla innych stanowiących świadectwo czyjejś egzystencji. Wśród szperaczy po cudzych odpadach są tacy, którzy znalezione materiały traktują jak wyzwanie, usiłując przywrócić pamięć o właścicielach znajdowanych przedmiotów czy o ludziach uwiecznionych na fotografiach. Niekiedy to intruz pozostawia po sobie ślady, które dla jego ofiary stają się pretekstem do nawiązania kontaktu.
06.09.2014, godz. 11.00-15.00
07.09.2014, godz. 20.30-24.00
Czas trwania: 48 min., filmy wyświetlane w pętli

  • Peter is Dead, reż. Clemens Wilhelm, Niemcy 2012, 15’
    Clemens Wilhelm w śmietniku własnego domu znalazł plik prywatnych fotografii. Nie wiedział do kogo należą, ani kogo przedstawiają, ale też nie starał się odnaleźć właścicieli. Artysta wykorzystał zdjęcia do skonstruowania własnej historii o niemieckim everymanie, i w ten sposób przywracając pamięć ich bohaterowi.
  • Grave goods, reż. Leslie Tai, USA 2010, 12’
    Po śmierci ukochanej babci artystka odnajduje pamięć o niej w pozostawionych przez staruszkę rzeczach. Dla obcego człowieka wyglądają na zwyczajne śmieci, ale – jak mówi sama autorka – trzeba wiedzieć czego szukać.
  • Mój włamywacz i ja, reż. Kaweh Modiri, Holandia 2010, 16’
    Skradziony laptop został szczęśliwie odzyskany. Złodzieja pozostawił na nim jednak interesujące ślady w postaci swoich amatorskich nagrań. Znalezisko prowokuje bohatera filmu do poznania złoczyńcy bliżej, nawiązania z nim kontaktu i przeniknięcia do jego życia.

Ekran poza kontrolą

Każdy nasz krok śledzą kamery – jeśli nie przemysłowe, to nasze własne albo cudze. Większość wydarzeń i działań udaje się dziś odtworzyć z mozaiki rozmaitych nagrań. Nasze życie toczy się na wielu ekranach równocześnie, bez naszej wiedzy i zgody na wykorzystanie wizerunku. Jednak inwigilacja nie jest domeną jakiegoś zewnętrznego wobec nas systemu – to społeczeństwo obserwuje, kontroluje i narzuca własne normy i wzorce zachowań. Choć niektórzy podejmują próby przejęcia kontroli nad własnym życiem, wszelkie starania wymknięcia się mechanizmom opresji kończą się fiaskiem. Zdarzają się też próby ingerencji i wpływu na system kontroli.
05.09.2014, 15.00-24.00
07.09.2014, 20.30-24.00
Czas trwania: 67 min., filmy wyświetlane w pętli

  • Nothing is going to happen, reż. Roeland van Doorm, Holandia 2013, 12’
    Eksperyment, wykorzystujący obraz z kamer przemysłowych. Artysta przechwytuje obraz z kamery przemysłowej, modyfikuje go, uzupełniając własnymi obrazami i dźwiękami i z powrotem umieszcza w systemie.
  • Stopover in Dubai, reż. Chris Marker, Francja 2011, 27’
    Chris Marker z zapisu monitoringu odtwarza skrupultanie zaplanowaną i zakamuflowaną akcję, przygotowywana prawdopodobnie miesiącami właśnie po to, by nie udało się odkryć jej przebiegu.
  • Fenfen, reż. Leslie Tai, USA 2013, 28’
    Leslie Tai spotkała Fenfen w 2006 roku, podarowała dziewczynie kamerę wideo, by filmowała swoje własne życie. Po kilku latach Fenfen oddała jej około 100 godzin zarejestrowanego materiału, którego nigdy wcześniej nie widziała. „Możesz je mieć – powiedziała – teraz, kiedy wszystkie moje marzenia legły w gruzach”.

Kiedy i gdzie?

04-07.09.2014 

Centrum Nauki Kopernik, parter

Wstęp wolny

Kuratorka

Katarzyna Boratyn

Podziękowania:
Goethe-Institut,
Międzynarodowy Festiwal Filmowy WATCH DOCS. Prawa Człowieka w Filmie,
Transatlantyk Festiwal,
Centrum Sztuki WRO,
Kino.Lab i A-I-R Laboratory (CSW ZU)