Pijany kierowcaPiłeś – nie jedź!

Copyright by CNK

Eksponat pozwala zwiedzającemu zapoznać się z niebezpieczeństwem, jakie wiąże się z jazdą samochodem pod wpływem alkoholu.

Siadasz w wygodnym fotelu kierowcy i widzisz przed sobą trzy ekrany. Jesteś w symulatorze jazdy więc wybierasz jedną z trzech realnych tras prowadzących po krakowskich zaułkach. Jednak to nie jest zwykła jazda ale po spożyciu alkoholu. W zależności od stopnia upojenia obraz rozmywa się, kierowca ma słabszą reakcję, wykonanie manewru staje się coraz trudniejsze. Na własnej skórze i w kontrolowanych warunkach przekonasz się, jak niebezpieczna jest jazda „na podwójnym gazie”. Bardzo łatwo tu o poślizg, znaczne przekroczenie dozwolonej prędkości, zderzenie z innym samochodem czy wypadnięcie z drogi.

Dzięki wsparciu firmy PZU – od lat zaangażowanej w poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego – eksponat przeszedł gruntowną modernizację.

Nigdy nie prowadź pod wpływem alkoholu!
Dzięki temu eksponatowi, w kontrolowanych warunkach możesz przekonać się, jak jest to niebezpieczne i jak opłakane może mieć skutki.
Eksponat znajduje się na 1 piętrze, w galerii „Człowiek i środowisko”, w części poświęconej mózgowi i zmysłom.[frap]

 

Pijany mózg

Dla alkoholu nie istnieje bariera krew-mózg, więc bardzo łatwo przenika on do mózgu, dając natychmiastowe efekty: niezdarne ruchy, bełkotliwą mowę, zaburzenia pamięci i widzenia. Jak wykazały testy przeprowadzone przez niemieckich naukowców ze Szpitala Uniwersyteckiego w Heidelbergu – widoczne zmiany w mózgu zauważalne są zaledwie po 6 minutach od momentu wypicia drinka.

Niezależnie od tego, czy wlejesz w siebie mocną wódkę czy lekki cydr – alkohol zawsze pokonuje dokładnie tę samą drogę: z żołądka trafia do jelita cienkiego, a następnie wchłaniany jest do krwioobiegu. Krąży po całym organizmie, wpływając na wiele organów. Szczególne spustoszenia czyni w mózgu, zaburzając pracę neuronów. A przecież to dzięki komórkom nerwowym widzimy i słyszymy, odczuwamy, kontrolujemy emocje, myślimy, podejmujemy decyzje.

Alkohol w pierwszej kolejności atakuje receptory zlokalizowane m.in. w płatach czołowych, które odpowiedzialne są za logiczne myślenie, podejmowanie decyzji, kontrolę nad emocjami. Kolejnym celem alkoholu jest móżdżek, który odpowiada za kontrolę równowagi i koordynację ruchową, przez co zaczynamy mieć problemy z chodzeniem. W takiej sytuacji do głosu dochodzi tzw. układ limbiczny – część mózgu odpowiedzialna za emocje pierwotne: agresję, lęk, pobudzenie seksualne. To nimi zaczynamy się kierować zamiast trzeźwą oceną sytuacji. Jakby tego było mało, alkohol wpływa też na obniżenie napięcia mięśni. Utrata kontroli nad mięśniami oka sprawia, że „wizja” się rozmywa, obraz staje się nieostry, a prawidłowa ocena odległości – niemożliwa.

Kilka drinków nie pozostaje też bez wpływu na hipokamp – część mózgu odpowiedzialną za tworzenie wspomnień. Mózg zostaje pozbawiony zdolności przyswajania i przechowania długotrwałych wspomnień, więc mamy trudności z przypomnieniem sobie wydarzeń z suto zakrapianego przyjęcia.

Znajdź eksponat
na planie Centrum

Nawigacja

Plan Centrum

Dowiedz się
więcej
o wystawie

Wystawa

Człowiek i środowisko

Eksponat znajduje się w części Mózg i zmysły, za Areną.

∗ ∗ ∗

Przypomina grę zręcznościową - jeżeli nigdy nie prowadziłeś po alkoholu (i nadal tego nie rób!) - tu nasz okazję zasymulować swój odbiór otoczenia podczas jazdu pod wpływem.[frap]

Tematy
powiązane