Smok (Dragon illusion)

            




Smok (Dragon illusion) - zobacz film





                      fot. M.Malinowska

Jak to się dzieje, że gdy patrzymy na wklęsły pysk Smoka wydaje nam się, że jest wypukły? Dlaczego, kiedy się przemieszczamy jednocześnie patrząc na Smoka, to wydaje nam się, że cały czas wodzi za nami wzrokiem i rusza głową? Na te efekty składają się zjawiska fizyczne i psychologiczne. Iluzje i złudzenia tego typu polegają na oszukiwaniu mózgu, wykorzystują jego niedoskonałości i nawyki.

Postrzeganie wklęsłego pyska Smoka jako wypukłego ma podłoże psychologiczne. Nasz mózg gromadzi informacje i uczy się przez całe życie. Na przykład nauczyliśmy się, że twarze ludzi i pyski zwierząt są wypukłe. W naszym smoku najważniejsze jest odpowiednie ustawienie, nachylenie poszczególnych części pyska – charakterystycznych punktów i powierzchni, zębów przednich do bocznych, nosa do oczu itd. Resztę pracy – ‘uwypuklenie’ pyska – wykonuje nasz mózg. Narząd wzroku jest tak skonstruowany, że obraz rzeczywisty trójwymiarowy (3D) zostaje przekształcony w oku na dwuwymiarowy (2D) i dopiero potem znów na przestrzenny (3D) w korze wzrokowej mózgu. Iluzja wypukłego pyska powstaje na skutek błędnej zamiany obrazu 2D na 3D.

A jak to się dzieje, że kiedy się przemieszczamy jednocześnie patrząc na Smoka, to wydaje nam się, że cały czas wodzi za nami wzrokiem i rusza głową? Istotną rolę odgrywa tu fakt, że pysk naszego Smoka jest wklęsły. Łączy się to z pojęciem paralaksy, które między innymi mówi, że postrzeganie odległości między punktami w przestrzeni będzie się zmieniać przy zmianie kąta ich obserwowania. Takimi punktami są na przykład oczy Smoka. Kiedy obchodzimy go ze strony prawej do lewej odnosimy wrażenie, że odstęp dzielący oczy zmniejsza się. Równocześnie mamy wrażenie, że odległości między bocznymi zębami są coraz większe. Wydaje nam się, że Smok sam obraca łeb w prawo. Zasada ta działa na wszystkie odległości, płaszczyzny i krawędzie, które raz się wydłużają, raz skracają. 

Zatem to nie Smok jest oszustem, ale nasz własny mózg! Iluzja tego typu, zwana iluzją wklęsłej twarzy, działa nie tylko w przypadku pysków czy twarzy, ale również z innymi przedmiotami. Ważne jest, żeby rzeczywista forma modeli – ta, z którą można zetknąć się na co dzień - była wypukła i do tego rozpoznawalna dla obserwatora.